Start › Zasady redakcji
Zasady redakcji
Jak piszemy, co sprawdzamy i czego nie publikujemy.
Zasady redakcji opisują, skąd biorą się tematy, jak sprawdzamy materiały i co robimy, gdy w tekście znajdzie się błąd. Publikujemy je, żeby czytelnik wiedział, na czym opiera się poradnik, który właśnie czyta.
Serwis działa w modelu poradnikowym, nie prasowym. Nie mamy działu newsowego i nie ścigamy się z czasem, bo tematy, które opisujemy, nie tracą aktualności z upływem czasu.
Skąd biorą się tematy
Temat wybieramy wtedy, gdy problem jest powtarzalny. Jeśli ta sama usterka albo ta sama konfiguracja wraca w pytaniach czytelników, w rozmowach z serwisem lub w naszym własnym doświadczeniu, powstaje z tego materiał.
Drugie źródło to dokumentacja producenta. Instrukcja obsługi i karta techniczna bywają napisane językiem, którego nie da się zastosować bez tłumaczenia, i właśnie to tłumaczenie jest naszą pracą.
Trzecie źródło to pytania, które wracają w korespondencji. Jeśli kilka osób pyta o to samo, znaczy to, że temat opisano zbyt skrótowo albo w ogóle go nie ma. Wtedy rozszerzamy istniejący materiał albo przygotowujemy nowy.
Jak sprawdzamy materiał
Każdy opis czynności przechodzi przez trzy sprawdzenia: zgodność z dokumentacją, wykonalność w warunkach domowych i powtarzalność wyniku. Jeśli któryś etap wypada negatywnie, tekst wraca do poprawy albo nie jest publikowany.
Czynności techniczne wykonujemy na własnym sprzęcie. Nie publikujemy procedur, których nie sprawdziliśmy, nawet jeśli wyglądają sensownie na papierze. To ogranicza liczbę tematów, ale podnosi wartość tych, które się ukazują.
Jak wygląda praca nad tekstem
Praca zaczyna się od próby wykonania czynności bez zaglądania do notatek. Dopiero potem spisujemy kolejność kroków i porównujemy ją z dokumentacją. Różnice między tym, co robimy, a tym, co podaje producent, są najczęściej miejscem, w którym trzeba dodać wyjaśnienie.
Następnie sprawdzamy, czy opis da się wykonać przy narzędziach dostępnych w domu. Jeśli procedura wymaga sprzętu pomiarowego, piszemy o tym wprost, zamiast zakładać, że czytelnik go ma. Uczciwe ograniczenie jest częścią poradnika, a nie jego wadą.
| Element | Co robić | Po czym poznać efekt |
|---|---|---|
| Wybór tematu | Sprawdź, czy problem jest powtarzalny | Temat wraca w zgłoszeniach czytelników |
| Weryfikacja | Porównaj opis z instrukcją producenta | Kroki zgadzają się z dokumentacją |
| Próba | Wykonaj czynność na własnym urządzeniu | Wynik jest powtarzalny |
| Zgłoszenie błędu | Wskaż materiał i fragment | Poprawka jest widoczna w treści |
| Materiał partnerski | Szukaj oznaczenia przy tytule | Wiesz, na jakiej podstawie powstał tekst |
Jak wygląda tekst
Każdy poradnik ma stałą kolejność: objaw, narzędzia, kroki, sprawdzenie efektu. Taki układ pozwala przerwać czytanie w dowolnym miejscu i wrócić do niego bez tracenia wątku.
Piszemy krótkimi zdaniami i unikamy słów, które brzmią fachowo, ale nic nie znaczą. Jeśli jakaś czynność wymaga wyjaśnienia, wyjaśniamy ją w miejscu, w którym się pojawia, a nie w przypisie na końcu.
Dlatego nie ma u nas zdań w rodzaju „wystarczy wymienić część”. Zawsze poprzedza je informacja, jak sprawdzić, że to rzeczywiście ta część, i jak potwierdzić efekt po wymianie.
Jak poprawiamy błędy
- Zgłoszenie trafia do osoby, która przygotowała materiał.
- Sprawdzamy opis w praktyce, jeśli błąd dotyczy czynności.
- Poprawiamy treść i zaznaczamy, że materiał został zmieniony.
- Nie usuwamy tekstu po cichu, jeśli błąd miał wpływ na efekt.
- Przy błędzie powtarzalnym przeglądamy też pokrewne materiały.
Nie poprawiamy tekstu tylko dlatego, że komuś nie odpowiada jego styl. Zmiana musi dotyczyć faktu, procedury albo bezpieczeństwa.
Zgłoszenia czytelników traktujemy jako źródło informacji o jakości tekstu. Nawet jeśli uwaga okaże się nieuzasadniona, sprawdzamy, czy fragment nie jest po prostu niejasny — wtedy poprawiamy sformułowanie, choć sam fakt pozostaje bez zmian.
Reklama i współpraca
Serwis nie prowadzi sprzedaży i nie pobiera opłat za dostęp do treści. Jeśli w przyszłości pojawi się materiał powstały przy wsparciu partnera, zostanie oznaczony przy tytule, a treść zachowa ten sam standard sprawdzenia.
Nie przyjmujemy warunków, które wymagają napisania pochlebnej opinii o produkcie. Współpraca nie może zmieniać wniosków z testu ani ukrywać wad urządzenia.
Czego nie publikujemy
Nie publikujemy wymyślonych danych, zmyślonych parametrów i opinii przedstawianych jako wyniki pomiaru. Nie podajemy kwot ani terminów, których nie da się zweryfikować, bo liczba bez źródła jest gorsza niż jej brak.
Nie opisujemy też czynności, które wymagają uprawnień: ingerencji w instalację gazową, pracy pod napięciem i napraw objętych nadzorem. W takich przypadkach tekst kończy się wskazaniem, że potrzebny jest fachowiec — i to jest pełna, a nie skrócona odpowiedź.
Nie publikujemy także tekstów, w których nie potrafimy wskazać, skąd pochodzi dana informacja. Jeśli parametr nie ma oparcia w dokumentacji ani w pomiarze, po prostu go nie podajemy.