Użytkowanie robota sprzątającego Xiaomi Roborock S5

W maju 2019 roku nabyłem odkurzacz autonomiczny Roborock S5 i poniżej prezentuję swoje doświadczenia, odkrycia, testy, koszty użytkowania, usprawnienia i problemy w jego użytkowaniu. Jeśli masz pytania, zadaj je w komentarzu, a ja postaram się odpowiedzieć w miarę możliwości.

Podsumowanie

Od razu daję wg mnie najważniejsze informacje, a po szczegóły odsyłam do treści dalej.

Zalety/Plusy:

  • Robi swoje i sprząta bez zastrzeżeń do 200 mkw. na jednym ładowaniu nowego akumulatora.
  • Potrafi sam się naładować, gdy bateria się rozładuje w trakcie sprzątania i po naładowaniu kontynuować od miejsca, w którym skończył.
  • Delikatnie obchodzi się z przeszkodami (wyhamowuje przed nimi).
  • Potrafi rozpoznać szczegóły w nierównościach przeszkód do ok. 1 cm (np. omija wystające futryny drzwi podczas sprzątania wzdłuż ściany zamiast je obijać).
  • Nie ma problemu z ciemnymi dywanami i podłogami, a przy tym dobrze rozpoznaje przepaście (np. schody).
  • Pokonuje progi do 2 cm (przy tym odkurzy stopy lamp stojących, jeśli nie przekraczają tej wysokości).
  • Nie blokuje się pod szafkami (rozpoznaje możliwość zaklinowania się).
  • Posiada funkcję rozpoznawania dywanów (Carpet Mode), tj. na dywanach włącza większe ssanie (2000 Pa) i wyłącza je po zjechaniu z dywanu. Oszczędza to baterię.
  • Posiada funkcję ograniczania lub wykluczania obszaru sprzątania (szczegóły rozwijam naprzemiennie w tekście).
  • Można stworzyć harmonogram sprzątania na potrzeby regularnego sprzątania (np. pod nieobecność w domu).
  • Można zdalnie przez internet sterować pracą robota.
  • Filtry kurzu można płukać pod wodą (są rzekomo pokryte teflonem), co pozwala na dokładne oczyszczanie zbiornika na kurz.

Neutralne (i raczej zbędne):

  • Można sterować głosowo przez: Google Assistant, Amazon Alexa lub Apple Siri (skróty Siri).
  • Wg producenta można zakupić fizyczne bariery w postaci pasków magnetycznych, które naklejamy na podłodze (producent nazywa je Virtual Barriers). Nie wiem, gdzie można je nabyć, ale mając w aplikacji Mi Home możliwość narysowania ich na mapie mieszkania (Blocking Tape), wydaje się to być całkiem zbędne (abstrahując całkowicie od estetyki naklejania taśm na podłodze).

Dokuczliwe (ale da się z tym żyć):

  • Posiada elementy ulegające zużyciu. Roczne koszty utrzymania od ~180 do ~370 PLN/rok (w zależności od używania – szczegóły w tekście).
  • Mopowanie wymaga obecności i obsługi, co wyklucza możliwość zaplanowania pod nieobecność. Mop jest pasywny i cały czas sączy wodę (odkurzacz nim nie steruje, a tylko przewozi) oraz wymaga płukania co 30 mkw. Jedyny plus tego jest taki, że woda nigdy nie zakwitnie czekając na zaplanowane mopowanie.
  • Ergonomia aplikacji Mi Home (UX design) pozostawia sporo do życzenia. Nie jest tak łatwo zrozumieć tę aplikację i trzeba się nieco namęczyć, aby dotrzeć do ustawień odkurzacza, np. mocy ssania.
  • Moc ssania można zmienić tylko przez aplikację Mi Home – nie ma przycisku na obudowie.
  • Nie współpracuje z Apple HomeKit (trzeba się męczyć z aplikacją Mi Home), ale obsługuje skróty Siri i widżety.
  • Trzeba pilnować czystości sensorów. Inaczej zacznie „dziwnie” sprzątać, tj. zaczyna na pustej przestrzeni jeździć po łukach, jakby omijał niewidzialne przeszkody.
  • Bardzo brakuje mi funkcji wskazania pomieszczenia do posprzątania, zamiast sprzątania całej przestrzeni mieszkania. Rzekomo tę funkcję posiada już Roborock S6 (nie testowałem). W Roborock S5 teraz można to zrobić tylko pośrednio poprzez: a) funkcję Spot Cleanup (sprzątanie kwadratu 1,5×1,5 m, ale to mało efektywne, gdy powierzchnia jest większa i trzeba przestawiać robota) lub b) funkcję Zoned Cleanup (rysujemy prostokąt na mapie mieszkania, w którym ma być odkurzone, ale rysowanie go jest mało ergonomiczne), lub c) funkcję narysowania bariery w apikacjii Mi Home (to też jest przekombinowane), lub ostatecznie d) zamknięcie drzwi pomieszczenia, aby robot z niego nie wyjechał (jeśli mamy drzwi w tym pomieszczeniu).
  • Sprzątanie manualne, które dość często wykorzystuję (wolę od Spot-Cleanup do punktowego odkurzania), wymaga aplikacji Mi Home i sterowanie odkurzaczem przypomina prowadzenie czołgu 🙂 Mamy do dyspozycji tylko kierunki: przód, lewo i prawo. W takich przypadkach zwykły odkurzacz jest nie do pobicia (zwłaszcza bezprzewodowy).

Wady/Minusy (może być blokadą zakupu):

  • Wysokość robota to 9,8 cm (8 cm body + 1,8 cm wieżyczka lasera LDS). Jeśli krytyczne dla nas jest, aby wjeżdżał pod meble, których nie możemy już podwyższyć, jedynym rozwiązaniem może okazać się niższy robot, jak na przykład DEEBOT OZMO Slim 10 (wys. ok. 5,7 cm).
  • Średnica robota to 35 cm. Mało które krzesła mają taki rozstaw nóg i jeśli chcemy pod nimi posprzątać, trzeba je usunąć z podłogi. Podobnie, robot DEEBOT OZMO Slim 10 będzie w takim przypadku lepszym rozwiązaniem (śr. 31 cm), choć nie wiem czy w pozostałych funkcjach sprawdzi się.
  • Ponieważ Roborock S5 potrafi pamiętać tylko jedną mapę, pełny potencjał wykorzystuje się wyłącznie w mieszkaniu jednopoziomowym. W mieszkaniu wielopoziomowym do wykorzystania potencjału map, jak: bariery, wykluczenia powierzchni (np. dywanu z mopowania lub ominięcia przestrzeni z zabawkami) oraz zawołanie do posprzątania wskazanego miejsca, potrzebujemy kilku odkurzaczy obsługiwanych przez Mi Home (per kondygnacja) lub nowszy model Roborock S6, który obsługuje wiele map (do sprawdzenia, bo tak deklaruje producent). Należy jednak pamiętać, że do podstawowej funkcji autonomicznego odkurzania zapamiętywanie map nie jest konieczne.
  • Brak j. polskiego. Komunikacja głosowa, instrukcja obsługi i aplikacja do zarządzania są w językach obcych (szczęśliwie jest j. angielski). Jednak co gorsze, warunki użytkowania i polityka prywatności (ochrony danych osobowych) są w języku angielskim i wątpię, czy zgodne z polskim RODO.

1. Nazewnictwo i pochodzenie

Robot ten występuje pod różnymi nazwami w sieci:

  • Xiaomi S50, S51 lub S55 (różnica tylko w kolorze: S50 to biały ze srebrną ramką, S51 to biały z różowo-złotą ramką lub S55),
  • Xiaomi Roborock S50, S51 lub S55,
  • Xiaomi MiJia Roborock 2,
  • Xiaomi Mi Robot 2.

Jednak prawda jest taka, że nie jest to produkcja Xiaomi i nawet nie występuje nigdzie taka nazwa na urządzeniu, więc można się zdziwić przy zakupie. Producentem jest firma Beijing Roborock Technology Co. Ltd z Chin (https://en.roborock.com/) i oryginalna nazwa urządzenia to Roborock S5 (model S5002-00). Zatem wszyscy w sieci zmyślają i nie mówią prawdy.

Sam z premedytacją napisałem złą nazwę w tytule, bo ktoś kiedyś „puścił bąka” i tak poszło w świat – wszystkie sklepy na ślepo kopiują ten opis. Dlaczego to jest istotne? Ponieważ chciałem kupić ten odkurzacz w salonie Xiaomi Polska (salony Mi) i tam wybauszyli na mnie oczy mówiąc, że nie mają w sprzedaży takiego modelu. A na pytanie, czy realizują gwarancję (bo ja się upierałem, że to produkt Xiaomi jak rzecze internet), powiedzieli mi żebym szedł z tym do sprzedawcy. Dlatego uprzedzam aby wybrać sklep stacjonarny, który gwarantuje bezproblemowy serwis i reklamacje. Ja uprzednio zadzwoniłem do jedenego z sieciowych elektromarketów, aby upewnić się przed zakupem, jak wygląda procedura reklamacyjna. Jeśli kupicie w jakimś dziwnym serwisie internetowym, bo o 100 PLN mają niższą cenę, można potem sobie tylko utrudnić tym życie. Gdziekolwiek nie kupisz w polskim sklepie, zawsze sprzęt pochodzi od jedynego polskiego dystrybutora, firmy JAMICON, a która jednocześnie realizuje gwarancję i serwis w Polsce (wymagany dowód zakupu oraz karta gwarancyjna).

Xiaomi obecnie ma tylko jeden (podobny i tańszy) odkurzacz w sprzedaży o nazwie “Mi Robot Vacuum Cleaner” i wygląda na to, że on też jest produkcji Roborock (jedynie brandowany dla Xiaomi), ale nie ma mopa i ma słabsze ssanie (1800 Pa, a nie 2000 Pa).

Cała rodzina odkurzaczy pochodzących od Roborock na chwilę obecną to (patrz też na roborock.com):

Droższe modele z nawigacją laserową:

  • Roborock S5 (zwany też Roborock Vacuum) z funkcją mopowania (S50 to kolor biały, natomiast S55 to kolor czarny),
  • Roborock S6 z funkcją mopowania – 50% cichszy niż S5 i pamięta mapy różnych pokoi w przeciwieństwie do S5 (o czym później),
  • Mi Robot Vacuum (zwany też: Xiaomi Mi Robot Vacuum Cleaner, Robot Mi) bez mopowania.

Tańsze wersje bez nawigacji laserowej (tylko nawigacja inercyjna):

  • Xiaowa E2 z funkcją mopowania,
  • Xiaowa E3 z funkcją mopowania.

Jedynie co łączy firmę Roborock z Xiaomi to prawdopodobnie kapitał i na pewno aplikacja mobilna “Mi Home”, za pomocą której konfiguruje się i zarządza się ww. odkurzaczami (patrz zdjęcie poniżej).

Rodzina odkurzaczy autonomicznych Roborock w aplikacji Xiaomi Mi-Home.
Rodzina odkurzaczy autonomicznych Roborock w aplikacji Xiaomi Mi Home.

2. Zawartość

Zawartość pudełka Roborock S5.

Przedmioty:

  • Odkurzacz.
  • Moduł mopa (pojemnik na wodę).
  • 2 mopy (tj. szmatki – jedna zamontowana już na module mopa).
  • 2 filtry kurzu (HEPA, jeden zamontowany już na zbiorniku w odkurzaczu).
  • 6 filtrów wodnych, nawadniających mop (2 już zamontowane na module mopa i 4 zapasowe).
  • Stacja dokująca.
  • Kabel zasilający ze ściągaczem nadmiaru kabla.
  • Plastikowa mata pod odkurzacz (dla mopa), przyczepiana do stacji dokującej.

Dokumentacja:

  • Instrukcja obsługi oryginalna (brak j. polskiego).
  • Instrukcja czyszczenia odkurzacza i wymiany elementów eksploatacyjnych (brak j. polskiego).
  • Instrukcja obsługi przetłumaczona na polski (słaby wydruk z drukarki, bylejak zrobionej instrukcji przez JAMICON).
  • Brak polskiej instrukcji czyszczenia (JAMICON to zignorował).
  • Warunki gwarancji i reklamacji w JAMICON.

Oprogramowanie:

Aplikacja Mi Home nie jest konieczna do użytkowania robota, bo ma on przyciski sterujące, ale jest już wymagana do jego konfiguracji: moc ssania, tryby pracy, planowanie harmonogramu sprzątania, aktualizowanie firmware’u itd. Ponadto, umożliwia zdalne sterowanie robotem w przestrzeni, udostępnia statystyki, informacje o zużyciu podzespołów itd. Dodam też, że aplikacja posiada instrukcje obsługi (można schować papierową) i znacznie bardziej rozbudowaną od papierowej (filmy instruktażowe, FAQ i też więcej informacji), ale również brak jest j. polskiego.

3. Nawigacja

Roborock ma obecnie 2 rodzaje odkurzaczy autonomicznych w ofercie ze względu na nawigację w przestrzeni:

  1. Nawigacja inercyjna – robot rozpoznaje kształty i przeszkody dopiero po zbliżeniu się i/lub zetknięciu się z nimi.
  2. Nawigacja wyprzedzająca – robot skanuje pomieszczenie i rozpoznaje przeszkody zanim je napotka.

Roborock S5 posiada nawigację wyprzedzającą, w której wykorzystano laser do skanowania pomieszczenia (system LDS – Laser Distance Sensor, czyli laserowy czujnik odległości), co znacznie zwiększa jego efektywność pracy w porównaniu do tańszych robotów z nawigacją inercyjną. Ponieważ zanim napotka przeszkodę zna już wszystkie ograniczenia w okolicy, pozwala to na szybsze i dokładniejsze sprzątanie, a przez to więcej posprząta na jednym ładowaniu akumulatora oraz delikatniej podjeżdża do przeszkód.

4. Sensory

Generalnie nie ma to większego znaczenia ile i jakie ma on sensory (zostawiam to dla geeków). Istotne jest to, że dzięki nim:

  1. Nie zablokuje się przy wciskaniu się pod za niską szafkę czy kanapę (wyczuwa uderzenie w wystającą wieżyczkę lasera LDS, która również reaguje na nacisk z góry).
  2. Nie spada ze schodów (wykrywa krawędzie przepaści), a przy tym nie ma problemu z ciemnymi dywanami czy podłogami.
  3. Mierzy pokonany dystans, odkurzoną powierzchnię, jak i trasę, co w aplikacji Mi Home umożliwia sprawdzenie i analizowanie pracy odkurzacza (np. gdzie i ile powierzchni odkurzył).
  4. Wykrywa kolizje. Podjeżdża delikatnie do przeszkód, tj. zwalnia przed nimi, a nie wali w nie siłą rozpędu.
  5. Wykrywa ściany oraz kształty przedmiotów i potrafi jechać dokładnie wzdłuż ich nierówności (np. zgrabnie omija wystające ze ściany futryny).
  6. Wykrywa podniesienie lub zapadnięcie się kół, a wtedy powiadamia o problemie i wyłącza się.
  7. Wie, czy włożony jest pojemnik na kurz i nie uruchomi się bez niego aby nie uszkodzić odkurzacza.
  8. Potrafi rozpoznać, czy pojemnik na kurz lub filtr jest zapchany i wymaga czyszczenia/opróżnienia.
  9. Potrafi rozpoznać, czy filtr jest zbyt wilgotny po myciu, aby z niego korzystać i powiadomi nas o tym.
  10. Mierzy żywotność elementów wymiennych i podlegających czyszczeniu na podstawie czasu pracy.
  11. Potrafi sam zlokalizować stację dokującą.

Jeśli chodzi o algorytm sprzątania, to w porównaniu do iRobot Roomba 800 (droższy o 500 PLN), który miałem okazję obserwować w akcji, tu na prawdę widać sens w tym, jak Roborock S5 porusza się podczas sprzątania. Robi to bardzo logicznie i radzi sobie z przeszkodami, jakby na prawdę je widział (prawie tak, jak człowiek). Algorytm Roborock S5 sprząta kwadratami, tj. próbuje wpierw objechać kwadrat powierzchni, a następnie odkurza wewnątrz jego granic zygzakiem (ślad S). Powtarza tę procedurę kwadrat za kwadratem, aż sprzątnie całą powierzchnię.

Trzeba jednak pilnować czystości sensorów. Inaczej zacznie „dziwnie” sprzątać, tj. zaczyna na pustej przestrzeni jeździć po łukach (zamiast po prostych), jakby omijał niewidzialne przeszkody (patrz zdjęcie poniżej). Jeśli zacznie zastanawiać cię zachowanie robota, to w pierwszej kolejności sprawdź zakurzenie wszystkich okienek z sensorami.

5. Wydajność

Najistotniejsze dla mnie parametry wydajności to:

  • Jest 5 poziomów mocy ssania (od najsłabszego): 1) Mop, 2) Quiet, 3) Balanced, 4) Turbo i 5) MAX . Biegi można zmieniać wyłącznie przez aplikację Mi Home.
  • Ssanie: maks. 2000 Pa na najwyższym, 5 biegu (MAX).
  • Wbudowany akumulator: 5200 mAh/14,4 V.
  • Szybkość sprzątania zmierzona przeze mnie: ok. 1 mkw./min.
  • Powierzchnia odkurzana na jednym ładowaniu przy mocy 2/5 (Balanced, nowy akumulator) wg producenta:  ponad 200 mkw. Zgadza się to z moimi pomiarami.
  • Szybkość zużycia akumulatora (całkowicie nowy akumulator) na parkiecie bez dywanów, zmierzona przeze mnie:
    • przy mocy 2/5 (Balanced) ok. 0,5%/1 mkw. lub 0,5%/min. (zużył 15% przez 30 min. sprzątając 30 mkw.); daje to maks. 200 mkw. sprzątania na akumulator (tak też podaje producent),
    • przy mocy 5/5 (MAX) ok. 0,7%/1 mkw. lub 0,7%/min. (zużył 20% przez 30 min sprzątając 30 mkw.); daje to maks. 140 mkw. sprzątania na akumulator.
  • Szybkość ładowania akumulatora zmierzona przeze mnie: ok. 0,5%/min. (ok. 30 min. zajmuje naładowanie 15% akumulatora z 85% do 100%).
Tryby ssania w odkurzaczu Roborock S5.

Faktycznie pobierana moc zmierzona przeze mnie to:

  • 23 W podczas ładowania akumulatora,
  • 5,1 W po naładowaniu akumulatora (gdy jest już naładowany 100% i to jest główny pobór mocy, ponieważ odkurzacz najwięcej czasu spędza w stacji dokującej naładowany),
  • 2,2 W pobiera pusta stacja ładująca.

Z moich doświadczeń Roborock S5 zużywa ok. 15% baterii na 30 mkw. (lub przez 30 min. pracy) sprzątania parkietu przy mocy 2/5 (Balanced), ale wątpię żeby w każdym domu dał radę na jednym ładowaniu zrobić 200 mkw., bo im bardziej skomplikowany kształt ma odkurzana powierzchnia (więcej przeszkód i skomplikowane omijanie, jak np. krzesła), tym dłużej będzie zajmowało mu odkurzanie (po prostu dłuższa droga i więcej kombinowania). Na pewno dużo większe zużycie będzie na dywanach, jeśli chcemy je dokładnie odkurzyć (moc ssania i większy opór poruszania się). Jednakże włączając funkcję automatycznego rozpoznawania dywanów (Carpet Mode w aplikacji Mi Home) nieco zmniejszamy ten efekt – wtedy robot na dywanie sam włącza większe ssanie i wraca do ustawionej wcześniej mocy po zjechani z dywanu.

Pobór mocy odkurzacza Roborock S5 przy naładowanym akumulatorze (100%).

6. Mopowanie

Mopowanie to tak naprawdę przecieranie podłogi zwilżoną szmatką. Adapter mopujący jest całkowicie odrębnym (mocowanym osobno) i pasywnym elementem, niezależnym od odkurzacza (odkurzacz nie ma żadnej kontroli nad mopem, ani nim nie steruje, jak to ma miejsce w Ecovacs DEEBOT OZMO 930, który oprócz dozowania wody za pomocą pompy, nawet unosi mopa nad dywanem, aby go nie zmoczyć). To „zwykły” zbiornik na wodę, powieszony pod odkurzaczem, z przyczepioną szmatką, z którego cały czas sączy się woda, a odkurzacz tylko ją wlecze. Dlatego mopowania nie wolno robić bez nadzoru i dlatego nie da się zaprogramować odkurzania a potem mopowania – obie te czynności trzeba wykonać osobno i po odkurzaniu dopiero podpiąć adapter mopujący.

Parę istotnych informacji o mopowaniu:

  • Do mopowania używa się wyłącznie czystej wody (najlepiej demineralizowanej) – nie wolno używać detergentów ani mleczek do parkietu, bo uszkodzą się drippery (filtry bioniczne, które dozują wodę ze zbiornika na ściereczkę na podstawie jej wilgotności) i mop nie będzie się nasączał. Na pocieszenie jest fakt, że drippery są wymienialne i tanie.
  • Przed mopowaniem producent zaleca 3 krotne odkurzenie podłogi. Jeżeli puścimy od razu z mopem, możemy mieć brudne smugi i szybciej zużyć drippery w mopie. W sieci widziałem bzdury typu: puszczasz odkurzacz a on jednocześnie odkurza oraz mopuje. Tak zrobi, ale to mija się z celem (czysta podłoga).
  • Producent zaleca czyszczenie szmatki mopa po każdych 30 minutach mopowania, aby zapewnić odpowiedni przepływ wody z filtrów bionicznych i jednocześnie skuteczne przecieranie. Przez 30 minut zmyte zostanie mniej więcej 30 mkw., więc wielokrotność tej powierzchni daje liczbę potrzebnych płukań mopa.
  • Zbiornik mopa wystarcza na umycie ok. 60 mkw. powierzchni.
  • Jeśli mopujemy podłogi, gdzie znajdują się dywany, które chcielibyśmy ominąć przy mopowaniu, musimy w aplikacji Mi Home narysować mu granice dywanu (No-Zone Area lub Block Tape). Teoretycznie mógłby omijać dywany automatycznie – wystarczyłoby dodać funkcję typu „Start Mopping„, aby wiedział, że chcemy mopować i mógłby wtedy omijać dywany, bo już dzisiaj je rozpoznaje, ale producent jeszcze na to nie wpadł (wystarczyłaby aktualizacja oprogramowania).
  • Mopa trzeba za każdym razem odłączać, ponieważ, jak już wspomniałem, pasywnie jest cały czas dozowana woda. Dlatego też nie wolno zostawiać mopa w stacji dokującej podczas ładowania. Oznacza to zawsze manualne ustawianie odkurzacza w tryb mopowania, tj. nie można sobie zaplanować pod naszą nieobecność, że odkurzacz najpierw posprząta 3 razy w domu a potem umyje podłogę, a my wrócimy na gotowe.
  • Do mopowania można ustawić (ale tylko w aplikacji Mi Home) najniższy poziom ssania o nazwie Mop. Jest jednorazowy, tj. odkurzacz wyłączy go po zakończeniu mopowania i powróci do poprzedniej mocy. Nie rozumiem do końca sensu tego biegu poza tym, że na pewno redukuje zużycie akumulatora.

7. Mapa mieszkania

Odkurzacz może zapamiętać kształty i meble w mieszkaniu – stworzyć jego mapę (opcja Map Saving Mode). Po co? Dobre pytanie…

Nie wpływa to kompletnie na efektywność sprzątania, bo odkurzacz tworzy sobie mapę sam na bieżąco na własne potrzeby nawet, gdy nie włączymy opcji. Czas sprzątania jest identyczny z zapamiętaną wcześniej mapą i bez mapy (29 mkw. sprzątnął w obu przypadkach w 27 min.).

Mapa mieszkania i trasa odkurzania Roborock S5: salon, kuchnia, przedpokój. Okręgi to ominięte nogi krzeseł.

Problem

Są wyłącznie 2 sytuacje, w których bez zapamiętanej mapy pomieszczenia występują problemy w użytkowaniu:

  1. Gdy chcemy z aplikacji wskazać miejsce w mieszkaniu do posprzątania (np. w przedpokoju ktoś naniósł piasek). Jeśli zaniesiemy tam sami odkurzacz, będzie on musiał być również wtedy też odniesiony ręcznie do stacji dokującej, chyba że nie przeszkadza nam, że robot łazi po mieszkaniu i szuka stacji dokującej dłużej niż sprzątał przedpokój (i nie zawsze znajdzie, bo po jakimś czasie, gdy mieszkanie ma skomplikowaną przestrzeń i meble, poddaje się i żali się nam, że nie może znaleźć bazy).
  2. Gdy chcemy stworzyć granice pracy odkurzacza (tzw. bariery lub wykluczenia powierzchni), aby dalej nie jechał (np. wilgotna łazienka czy przestrzeń z zabawkami na podłodze).

Wszystko działa pięknie z zapamiętaną mapą, dopóki mamy tylko jednopoziomowe mieszkanie. Sprawa się całkowicie sypie, gdy mamy mieszkanie wielopoziomowe (np. parter i piętro). Jeżeli zaniesiemy Roborock S5 na piętro, zacznie on rozbudowywać istniejącą mapę i powstanie totalny chaos – nieistniejące mieszkanie o kształcie 2 poziomów i nawet problemy robota z orientacją w przestrzeni (patrz zdjęcie poniżej)! Taka mapa do niczego już się nie nadaje i trzeba ją skasować, a wraz z nią tracimy narysowane bariery i wykluczenia powierzchni.

Roborock S5: Nadpisana mapa mieszkania po zaniesieniu na drugą kondygnację. Ponadto robot stracił orientację w przestrzeni, co widać po poprzecznym układzie linii sprzątania względem pomieszczenia i wygenerował błąd.

Ponadto dopóki nie powstanie nowa mapa, nie ma szansy wskazać miejsca do posprzątania, bo sami nie wiemy gdzie to jest na ekranie aplikacji – możemy jedynie pojechać tam robotem, sterując nim ręcznie z aplikacji, bo tylko wtedy zapamięta on drogę powrotną do stacji dokującej, zamiast jej szukać jak zabłąkany turysta (patrz zdjęcia z aplikacji Mi Home poniżej):

  • gdy przeniosłem ręcznie odkurzacz bez zapamiętanej wcześniej mapy do innego pomieszczenia niż stacja dokująca, po wydaniu komendy powrotu szukał stacji po całym mieszkaniu ponad 11 minut!,
  • gdy miał zapamiętaną mapę pojechał prosto do stacji w przeciągu 50 sekund!

Rozwiązanie

Rozwiązania problemu ograniczenia mapy do jednej kondygnacji są dwa:

  1. Albo kupić 2 odkurzacze (po jednym na piętro) i każdy ma zapamiętaną mapę swojej kondygnacji. Do tego jest przygotowana już dzisiaj aplikacja Mi Home, która posiada możliwość tworzenia różnych pomieszczeń i przypisywania do nich urządzeń.
  2. Albo kupić wyższy model Roborock S6, w którym rzekomo wg producenta dodano już obsługę zapamiętywania map różnych pomieszczeń i narysowanych w nich barier i całkiem możliwe, że obsługuje kondygnacje (do sprawdzenia przed ewentualnym zakupem). Ma też możliwość ustawienia różnych terminów sprzątania dla poszczególnych pomieszczeń. Jednak nie miałem okazji tego sprawdzić.

Jeżeli nie chcemy nosić odkurzacza pomiędzy piętrami (bo ma być posprzątane pod naszą nieobecność) to wyłącznie opcja 1 ma sens. Ponieważ i tak mopa nie wolno używać podczas nieobecności, ten drugi odkurzacz to może być tańszy Xiaomi Mi Robot i w sumie niewiele drożej wyjdzie niż za jednego Roborock S6.

8. Utrzymanie

Okresowa wymiana podzespołów wg producenta i ich orientacyjny koszt wynosi ok. od 180 do 370 PLN/rok (w zależności od używania), a w tym:

  • Ściereczka mopa: raz na 6 do 12 m-cy ok. 22 PLN, 2 szt. za 45PLN (na Allegro).
  • Filtr kurzu: raz na 3 do 6 m-cy ok. 17 PLN, 2 szt. za 35PLN (w salonie Mi).
  • Szczotka główna: raz na 6 do 12 m-cy ok. 39 PLN, 1 szt. za 39PLN (w salonie Mi).
  • Filtry/drippery mopa (2 szt.): raz na 1 do 3 m-cy ok. 6 PLN, 12 szt. za 35 PLN (na Allegro).
  • Szczotka wymiatająca: raz na 3 do 6 m-cy ok. 18 PLN, 2 szt. za 39 PLN (w salonie Mi).
  • Do rocznych kosztów należy doliczyć jeszcze koszty prądu: min. 5 W (przy 100% naładowania akumulatora), zużywane przez 365 dni * 24 godz., co daje 43,8 kWh. Licząc średnio 0,60 PLN/kWh mamy min. 26 PLN/rok. Niewiele, ale podaję dla rzetelności.
Zalecane czyszczenie i wymiana elementów odkurzacza Roborock S5.

Elementy odkurzacza podlegają także okresowemu czyszczeniu (szczotki, sensory, koła, ładowarka itd. – patrz zdjęcie powyżej). One na prawdę się brudzą, bo kurz bardzo czepia się plastikowej obudowy odkurzacza oraz najczęściej wkręcają się w nie nitki i włosy (zwłaszcza długie). Poniżej film instruktażowy, jak dokonuje się podstawowych prac eksploatacyjnych.

9. Pozostałe uwagi

  • Obecnie Roborock S5 obecnie nie mówi po polsku i nie ma Voice Packa w j. polskim (jest kilka j. europejskich i większość orientalnych).
  • Aplikacja Mi Home jest tylko w niewielkiej części w j. polskim (głównie ustawienia aplikacji). Wszystkie informacje i ustawienia odkurzacza są w j. angielskim (i innych). Podobnie z instrukcjami użytkownika w aplikacji, które są bardziej rozbudowane niż wersja papierowa.
  • Tryb ssania (moc) można ustawić wyłącznie z aplikacji i nie jest to proste w sensie łatwego dostępu – należy Otworzyć aplikację > Wybrać odkurzacz > Ustawienia > Cleanup Mode > Wybrać z listy tryb 1 z 5 (od najsłabszego: Mop, Quiet, Balanced, Turbo, Max).
  • Warto podłączyć dock przez filtr antyprzepięciowy.
  • Długie zasłony stanowią problem, bo potrafi wjechać za nie (nakryć się nimi) i wystąpi błąd lasera (odkurzacz wyłączy się).
  • Trzeba pousuwać wszystkie kable z podłogi na czas pracy (przedłużacze, kable ładowarek, sznurki itp.), żeby nie wkręciły się w odkurzacz. Dla efektywniejszego sprzątania warto usunąć z podłogi buty i krzesła oraz poodsuwać meble tak, aby odkurzacz wjechał tam, gdzie chcemy posprzątać. Generalnie, wygląda na to, że trzeba całe mieszkanie i wszystkie meble projektować pod odkurzacz, aby mógł wszędzie łatwo wjechać (zwłaszcza wysokość mebli i rozstawy nóg).
  • Kaseta na kurz ma plastikowe zawiasy i zaczepy zamykające – ciekawe jak długo wytrzymają? Filtr podobnie, ale są one w niego wbudowane, zatem po wymianie są nowe.
  • Stacja dokująca mogła by mieć pudełko na akcesoria, zwłaszcza na suszący się po myciu filtr i kasetę na kurz.
  • Utrudnieniem jest suszenie zbiornika i filtra na kurz (producent wymaga 24 godz. suszenia przed ponownym użyciem). Ponieważ mamy 2 filtry w zestawie na początek (i warto taką liczbe później utrzymać), możemy je na zmianę wkładać, ale wtedy też musimy pamiętać, żeby licznik zużycia filtru w aplikacji Mi Home liczyć razy 2. Najlepiej jest też mieć 2 pojemniki, które wkładamy na zmianę – jeden suszy się, a drugi pracuje.

Na koniec, dla kompletności, zamieszczam film z recenzją z kanału Vaccum Wars. Nie zgadzam się ze wszystkimi zachwytami (zwłaszcza nad aplikacją), ale daje on jakiś pogląd na robota w akcji.

10. Opisy błędów

Poniżej opisy błędów, jakie komunikuje Roborock i możliwe ich przyczyny oraz rozwiązanie. Część błędów wymaga ponownego uruchomienia robota (ang. Reboot). Czasem, jeśli wystąpi błąd spoza listy lub mamy trudności z usunięciem błędu, wykonanie Reboot może rozwiązań problem. Ewentualnej dalszej pomocy można szukać:

Jak zrobić Reboot?
Mamy 2 poziomy zrestartowania robota: 1) uruchomienie ponowne oraz 2) zresetowanie, i w takiej kolejności polecam wykonać Reboot, jeśli wystąpią problemy, żeby niepotrzebnie nie tracić ustawień.
1) Restart: Wyjmij robota ze stacji ładującej. Naciśnij i przytrzymaj przycisk Power aż robot powie, że wyłącza się, a następnie puść go. Gdy podświetlanie zgaśnie, naciśnij power ponownie i poczekaj na uruchomienie.
2) Reset: Jeśli robot nie reaguje na przyciski lub zrestartowanie nie pomogło, zresetuj go: podnieś pokrywę i wciśnij przycisk Reset. Zostaną wtedy skasowane wszystkie ustawienia (w tym harmonogramy, bariery, siła ssania itp.), włącznie z ustawieniami Wi-Fi (wymagana będzie ponowna konfiguracja).

Error 1. Problemy z laserem LDS (wieżyczka).
Laser mógł się zabrudzić lub zablokować (nie może wirować pomarańczowe wnętrze wieżyczki), lub robot wjechał w miejsce, w którym laser „nic nie widzi” (np. za zasłony). Trzeba wyciągnąć z wieżyczki lasera obiekt, który go blokuje lub przenieść robota w inne miejsce.

Error 2. Problem ze zderzakiem.
Spróbuj delikatnie uderzyć w zderzak, żeby wypadły spod niego blokujące go obiekty lub przenieś robota w inne miejsce.

Error 3. Problem kół napędowych.
Robot zawisł i nie może się przemieszczać. Spróbuj przenieść robota w inne miejsce.

Error 4. Problem sensorów klifu.
Wyczyść zakurzone/zabrudzone sensory miękką, suchą ściereczką (to są 4 okienka na krawędzi natarcia pod spodem) i/lub przenieś robota w inne miejsce.

Error 5. Problem głównej szczotki.
Wyciągnij z robota główną szczotkę i usuń z niej wszelkie obiekty, które ją mogą blokować. Najszczęściej są to długie, wkręcone włosy, nitki/sznurki, kable, klocki itp.

Error 6. Problem szczotki bocznej.
Oczyść szczotkę tak, aby była możliwość jej rotacji. Może być wymagane w tym celu jej odkręcenie, gdy coś się w nią wkręciło.

Error 7. Problem koła skrętnego.
Wyczyść przednie koło obrotowe aby mogło się swobodnie obracać lub przenieś robot w inne miejsce.

Error 8. Robot zaklinował się pomiędzy przeszkodami.
Usuń przeszkody lub przenieś robot w inne miejsce.

Error 9. Problem pojemnika na kurz.
Upewnij się, że pojemnik na kurz wraz z filtrem powietrza są poprawnie wsadzone. Ostatecznie wymień filtr powietrza na nowy.

Error 10. Problem filtru powietrza.
Filtr może być jeszcze wilgotny po myciu lub niedomyty i zapchany. Domyj filtr i wysusz go do sucha (zalecane 24 godz.). Jeśli to nie pomoże, wymień filtr na nowy.

Error 11. Problem silnego pola magnetycznego.
Zazwyczaj występuje przy próbie uruchomienia robota w pobliżu wirtualnej bariery (pasek magnetyczny), ale też mogą to być inne obiekty generujące pole magnetyczne, mające wpływ na pracę robota. Usuń je i/lub przenieś robota w inne miejsce.

Error 12. Niski poziom naładowania baterii.
Robota nie można uruchomić, gdy jest niski poziom baterii. Naładuj baterię odkładając robota do stacji ładującej przed użyciem.

Error 13. Problem z ładowaniem.
Oczyść suchą i miękką szmatką metalowe styki stacji dokującej oraz styki ładowania robota (pod spodem), aby zapewnić normalny kontakt.

Error 14. Problem z baterią.
Może wystąpić, gdy bateria ma zbyt niską temperaturę lub jest przegrzana. Poczekaj aż osiągnie temp. pokojową i spróbuj ponownie uruchomić robota.

Error 15. Problem sensora ściany.
Wyczyść boczny sensor ściany z kurzu/brudu suchą, miękką szmatką i spróbuj uruchomić robota ponownie.

Error 16. Problem zbyt pochyłej powierzchni.
Przenieś robota na równą/poziomą powierzchnię.

Error 17. Problem szczotki bocznej.
Boczna szczotka ma trudności z funkcjonowaniem i jeśli nic ją nie blokuje, trzeba zrobić Reboot robota.

Error 18. Problem ze ssaniem.
Wiatrak ssący ma trudności z uruchomieniem lub pracą. Jeżeli nie ma przyczyn bezpośrednich (np. zatkane otwory wydmuchujące powietrze), ostatecznie zrób Reboot robota.

Error 19-20. Brak informacji o błędach.

Error 21. Problem czujnika nacisku.
Jeżeli robot nie zaklinował się, sprawdź czy wieżyczka lasera naciska się swobodnie i czujnik nacisku nie zablokował się. W ostateczności przenieś robota w inne miejsce.

Error 22. Problem sensora ładowania.
Wyczyść sensor ładowania z kurzu/brudu suchą, miękką szmatką. Sensor znajduje się z przodu, na środku krawędzi natarcia odkurzacza nad zderzakiem. Ułatwia on odkurzaczowi odnalezienie stacji ładującej.

Error 23. Problem z sensorem stacji dokującej.
Należy oczyścić szybkę sensora na stacji dokującej suchą i miękką szmatką.

Dyskusja 32 komentarze

  1. Witam serdecznie.
    Zakupiłem na Ali.. S 50 . do wczoraj było wszystko oki. Właśnie wczoraj coś się podziało i odmówił posłuszeństwa. Otóż pokonując niewysoki próg nie mógł wjechać i lekko mu pomogłem. Wjechał do kuchni, podjechał pod szafkę i się zatrzymał. Przeniosłem na środek i uruchomiłem. Zaczął obracać się dookoła , tak jakby jego osią obrotu było lewe koło napędowe. Podniosłem i istotnie lewe koło chodzi bardzo ciężko, dużo ciężej niż praw. Nie ma tam żadnych wkręconych poprochów. W ten oto sposób mam zepsuty porządny sprzęt. Proszę o jakąś radę i pomoc, błagam. Resety nie pomogły.

Wypowiedz się